środa, 15 grudnia 2010

Niech będzie ,co Pan Jezus chce.

6.12.1937r
Niech będzie, co Pan Jezus chce, i taki, jaki On chce, środek dojścia do Boga. Kochajmy Pana Jezusa do szaleństwa, do zapomnienia siebie, bo tylko miłość jest drogą najdoskonalszą, wiodącą prosto do Boga. Oddajmy się tak Jezusowi, by nie myśleć nawet o tym, jakie funkcje Pan Jezus w życiu każe nam spełniać - myślmy tylko o miłości.

(Rozalia Celakówna "Wyznania z przeżyć wewnętrznych" str.53)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz