sobota, 22 stycznia 2011

Wszystko dla Pana Jezusa przez Niepokalane Serce Maryi

5.01.1939r
Wszystko dla Pana Jezusa przez Niepokalane Serce Maryi, naszej Najukochańszej Matuchny!
O , jakże drogie są dla mnie chwile spędzone u Jej stóp! Gdy się zbudziłam ze snu, zwracałam się do mej Mateczki Ukochanej, posyłając Jej pozdrowienia anielskie i uczucia dziecięcej miłości. Gdy się znalazłam u Jej ołtarza, radość moja nie miała granic.Nic nie wiem, jak się wówczas modliłam. Cieszyłam się Nią, patrzyłam w przepiękne Oblicze Maryi, a Maryja znowu spoglądała na mnie,pieszcząc równocześnie moją bardzo nędzną, ale całkowicie Jej oddaną duszę. Natarczywie błagałam Ją, by mnie zachowała na zawsze od grzechu, by mnie nauczyła kochać Pana Jezusa podobnie, jak Go Ona kocha, bym była Jej wiernym dzieckiem.
Pewnego razu była bardzo smutna i mówiła do mnie: Moje dziecko, Ja rozdaję hojnie ludziom łaski, a popatrz, jaką mi się wypłacają niewdzięcznością.Trzymała w rękach swoich kawałki żelaza i mówiła dalej: Takie wota składają mi za łaski przeze Mnie dawane. Boli mnie bardzo niewdzięczność.

(Rozalia Celakówna "Wyznania z przeżyć wewnętrznych str 187)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz