środa, 26 stycznia 2011

Bezgraniczna ufność- to cały sekret modlitwy

Kochany Ojcze,proszę mi wierzyć, że ja się ogromnie dziwiłam, że ludzie modlą się z książek.Nie mogłam zrozumieć, co to ma znaczyć. Modlitwa to miłosne wylanie swej duszy, serca przed Jezusem i Jego Najświętszą Matką. Ach, Ojcze mój kochany, Jezus mnie rozumiał, choć nic do Niego nie mówiłam!
Tak samo rozumiała mnie nasza Najsłodsza Mateczka. Zbliżałam się do samego ołtarza, by być jak najbliżej Jezusa i Maryi; mówiłam, że pragnę Ich kochać, i na tym koniec. Patrzyłam na Jezusa i Maryję, a Jezus i Maryja na mnie, na Swoje tak bardzo małe i nędzne dziecko.
Ojcze,Kochany Ojcze, Jezus rozumie modlitwę bez słów i dusza w takich chwilach musi zrozumieć Jezusa!! Oddanie się całkowite bez zwrotów na siebie i miłość czysta, bezinteresowna, poznanie swej niemocy i ufność, ufność dziecka, bezgraniczna ufność, oparcie się na Jezusie- to cały sekret modlitwy!! Dlaczego ludzie nie chcą w ten sposób zrozumieć dobroci i miłości Najświętszego Serca Pana Jezusa?!

(Rozalia Celakówna "Wyznania z przeżyć wewnętrznych"str189)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz